Polityka prorodzinna w Polsce

Kategoria: O programie
Opublikowano: wtorek, 02, kwiecień 2013 16:25
Super User
Odsłony: 1792

Polska, jako członek Unii Europejskiej, powinna czerpać z pozytywnych wzorców związanych z polityką prorodzinną realizowaną przez państwa Unii. Dlatego poniżej zostały przedstawione informacje dotyczące polityki prorodzinnej w wybranych krajach Unii Europejskiej, opracowane na podstawie przygotowanego przez Fundację Republikańską raportu nt. „Polityka prorodzinna w wybranych krajach Unii Europejskiej – przegląd stosowanych rozwiązań”.

Państwem o najbardziej hojnej i rozbudowanej, wśród krajów Unii Europejskiej, polityce prorodzinnej jest Francja, której polityka ta przyniosła wymierne efekty. Francuzom bowiem od lat 90-tych ubiegłego wieku udaje się utrzymywać wskaźnik dzietności na poziomie wyższym niż przeciętna w Europie i, co istotne, w stały sposób go zwiększać.

W ramach tradycyjnych rozwiązań w zakresie urlopów macierzyńskich (ojcowskich) i wychowawczych, na uwagę zasługuje to, że w czasie urlopu wychowawczego rodzicowi przysługuje zasiłek opiekuńczy w wysokości 560,40 euro miesięcznie. Ponadto w chwili urodzenia dziecka matce we Francji przysługuje jednorazowe świadczenie (becikowe) w wysokości 907,60 euro. Rodzicom z dwójką lub większą liczbą dzieci, niezależnie od osiąganego dochodu, przysługuje zasiłek na drugie wychowywane dziecko w wysokości 126,41 euro oraz na każde następne w wysokości 161,96 euro. Kwoty zasiłków ulegają podwyższeniu po osiągnięciu przez dzieci określonego wieku (11, 14 i 16 lat). Francja stosuje specyficzny system opodatkowania osób fizycznych biorący pod uwagę fakt funkcjonowania rodziny jako jednostki ekonomicznej. System ten przez zastosowanie tzw. kwot rodzinnych uwzględnia fakt, że rodziny wielodzietne ponoszą wyższe koszty utrzymania związane z wychowywaniem dzieci. Francja rozwinęła efektywny i odpowiadający potrzebom rodziców system opieki nad dziećmi. Edukacja przedszkolna jest bezpłatna i obejmuje praktycznie wszystkie dzieci w wieku od 3 lat.

Kolejnym państwem Unii Europejskiej, w którym polityka prorodzinna daje pozytywne efekty jest Irlandia. Liczba ludności Irlandii od roku 1990 wzrosła według danych Eurostatu z nieco ponad 3,5 mln do niemal 4,5 mln (o prawie 28%). Również struktura wiekowa społeczeństwa jest bardzo korzystna – ponad 35% populacji ma mniej niż 25 lat, a jedynie około 10% więcej niż 65 lat. Irlandia ma najwyższy w Unii Europejskiej wskaźnik dzietności – wyniósł on w roku 2009 2,07 i w ciągu ostatnich lat systematycznie wzrastał. Urlop macierzyński przysługuje w Irlandii wszystkim matkom opłacającym składki na ubezpieczenia społeczne w łącznym wymiarze 42 tygodni. W okresie pierwszych 26 tygodni matce przysługuje zasiłek w wysokości 80% zarobków osiąganych przed urodzeniem dziecka, nie mniej jednak niż 217,80 euro, nie więcej niż 260 euro tygodniowo. Najważniejszym świadczeniem pieniężnym związanym z wychowywaniem dzieci w Irlandii jest zasiłek przysługujący na każde dziecko poniżej lat 16 lub poniżej lat 18, o ile uczy się w pełnym wymiarze godzinowym. Według aktualnie obowiązujących stawek rodzice dziecka otrzymują: 140 euro zasiłku na dziecko w przypadku dwójki pierwszych dzieci, w przypadku trzeciego dziecka stawka wzrasta do 148 euro, zaś na każde kolejne rodzice otrzymują 160 euro. Pracujący rodzice o niewielkich dochodach są uprawnieni do pobierania dodatkowego zasiłku. Przyznanie tego zasiłku zależy od wysokości zarobków i liczby posiadanych dzieci. Limitem powyżej którego rodzic (rodzice) jednego dziecka nie będą mogli ubiegać się o świadczenie jest tygodniowy dochód 506 euro przypadający na rodzinę. Węgry z kolei są przykładem kraju, który ze względu na trudną sytuację demograficzną podjął zdecydowane działania w zakresie polityki prorodzinnej. Charakteryzują się obecnie wysokim poziomem wydatków publicznych na rodzinę. Nawet przed wprowadzeniem ostatnich reform w systemie wsparcia rodziny z 2011 r., które istotnie zwiększyły środki publiczne transferowane do rodzin (przede wszystkim w postaci ulg podatkowych), Węgry według danych OECD przeznaczały na te cele kwoty osiągające ponad 3,3% PKB, co jest jednym z najwyższych wskaźników w Europie. Nakłady te uległy dalszemu zwiększeniu w ostatnich latach. Główne reformy poszły w kierunku znacznej podwyżki ulg podatkowych – 223 euro miesięcznie na pierwsze i drugie dziecko i 723 euro na kolejne. Na Węgrzech stałe świadczenia rodzinne wzrastają wraz z liczbą dzieci: 46 euro na pierwsze, 50 euro na drugie, 60 euro na trzecie. Ponadto różne formy urlopu wychowawczego przysługują zarówno pracującym, jak i nie pracującym wcześniej rodzicom, mogą być wykorzystane również przez dziadków i przysługują do 8 roku życia dziecka.

Mając na względzie powyższe rozwiązania, należy stwierdzić, iż dotychczasowe działania w zakresie wsparcia rodzin w Polsce są niewystarczające, w szczególności biorąc pod uwagę dramatyczny spadek dzietności odnotowany w Polsce w ostatnim dwudziestoleciu. Według danych GUS zawartych w materiale pt. „Podstawowe informacje o sytuacji demograficznej Polski w 2011 roku” niska liczba urodzeń nie gwarantuje - już od ponad 20 lat - prostej zastępowalności pokoleń, a od 1989 r. utrzymuje się okres depresji urodzeniowej. 

W 2010 r. współczynnik dzietności wyniósł niespełna 1,4, gdy jeszcze w 1990 r. był na poziomie 2, przy czym najbardziej korzystną sytuację demograficzną określa dzietność kształtująca się na poziomie 2,1-2,15.

W ramach transformacji w Polsce przyjęte zostało błędne założenie, że posiadanie dzieci jest sprawą prywatną obywateli, co skutkowało nie wprowadzaniem rozwiązań z zakresu polityki prorodzinnej, funkcjonujących w innych krajach europejskich. Możliwość otrzymania wsparcia dopiero po znalezieniu się poniżej minimum biologicznego jest rozwiązaniem niezwykle kosztownym i nie przynoszącym dobrych rezultatów. Jak podaje dr. Paweł Wosicki w swym artykule „Polska na tle Europy – czyli dlaczego nie stać nas na dzieci” kwota przeznaczana na pomoc rodzinie z dziećmi na utrzymaniu wynosi w stosunku do PKB 0,76% i jest najniższa w Europie. Przeznaczanie tak niskich środków na wsparcie rodziny skutkuje tym, że zasięg ubóstwa wśród dzieci jest jednym z największych w Europie (według danych UNICEF podanych przez Centrum im. Adama Smitha w Raporcie „Koszty wychowania dzieci w Polsce 2012” Polska zajmuje 21 miejsce na 24 badane państwa pod względem liczby dzieci żyjących w ubóstwie – szacuje się, że 22% polskich dzieci żyje w biedzie). Stąd też m.in. pokusa opuszczenia kraju dla zapewnienia godnych warunków życia jest szansą coraz częściej realizowaną przez Polaków.

Statystyki są nieubłagane. W zakresie dochodowym, wg Raportu GUS „Sytuacja gospodarstw domowych w 2011 r. w świetle wyników badania budżetów gospodarstw domowych”, w najlepszej sytuacji znajdują się się małżeństwa bez dzieci, których przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wynosił w 2011 r. 1.743 zł, podczas gdy małżeństwa z dziećmi na utrzymaniu dysponowały dochodem 1.120 zł na osobę. W najgorszej sytuacji materialnej znajdują się małżeństwa posiadające troje i więcej dzieci na utrzymaniu, gdzie dochód rozporządzalny na osobę był w 2011 r. o 41,4% niższy niż średnia dla Polski ogółem i wynosił 719 zł. Sytuacja takich rodzin jest gorsza niż sytuacja rodzin samotnych matek lub ojców z dziećmi na utrzymaniu, które dysponowały przeciętnym miesięcznym dochodem w wysokości 1.023 zł. Tak się dzieje pomimo ogromnego wysiłku zarobkowego rodziców. Rodzice wielodzietni w Polsce są spośród rodzin grupą statystycznie najwięcej zarabiającą, ale nie równoważy to obciążeń finansowych jakie ponoszą w związku z wychowywaniem większej liczby dzieci. Koszty wychowania dzieci, oszacowane przez Centrum im. Adama Smitha w Raporcie „Koszty wychowania dzieci w Polsce 2012”, wynoszą (do osiągnięcia dwudziestego roku życia) w przypadku jednego dziecka 176.000 zł., w przypadku dwójki dzieci 317.000 zł., a trójki dzieci 422.000 zł. To, jak to określił Stanisław Kluza, „podatek płacony dziećmi”, który nie jest uwzględniany w budżecie państwa i rzadko jest obecny w świadomości społeczeństwa.

W Polsce brak jest systemowych rozwiązań, które w sposób rzeczywisty wspierałyby rozwój rodziny. Podejmowane działania dotyczą wprawdzie różnych zagadnień w zakresie polityki rodzinnej, ale nie tworzą spójnego i kompleksowego systemu, dlatego też są ciągle niewystarczające. Natomiast świadczenia, które można zakwalifikować jako elementy polityki rodzinnej są dalece niewystarczające i w większości uzależnione od dochodów na członka rodziny. Ulga podatkowa na dziecko, która wynosi obecnie 1.112 zł rocznie, to niestety zbyt mało, oznacza bowiem, że rodzina z czwórką dzieci oszczędza na podatku niecałe 4.500 zł rocznie, a podobna rodzina na Węgrzech oszczędza dzięki ulgom podatkowym po przeliczeniu walut ok. 20.000 zł rocznie. Przy czym warto zauważyć, że, jak podaje Centrum im. Adama Smitha w ww. Raporcie „Koszty wychowania dzieci w Polsce 2012”, dla 95% polskich podatników 23% stawka VAT jest większym obciążeniem niż 19% stawka od dochodów osobistych.